List Arcybiskupa Metropolity Krakowskiego

w związku z nową falą pandemii COVID 19

 

Ukochani Archidiecezjanie!

          W większości parafii niedziela poprzedzająca uroczystość Wszystkich Świętych jest obchodzona jako rocznica poświęcenia własnego kościoła. Nie znając dokładnie daty tego wydarzenia, pragniemy w ten sposób dziękować Panu Bogu za ten szczególny dzień w historii parafii, w którym jej świątynia została w sposób uroczysty poświęcona Jemu samemu – na Jego cześć i chwałę, a także dla dobra duchowego wszystkich aktualnie żyjących i przyszłych pokoleń parafian.

          W liturgii rocznicy poświęcenia własnego kościoła czytany jest najpierw fragment Księgi Ezechiela, w którym Bóg w odniesieniu do świątyni jerozolimskiej mówi: „To jest miejsce tronu mojego, miejsce podstawy mych stóp, gdzie chcę na wieki mieszkać pośród Izraelitów” (Ez 43, 7a). Wierzymy, że w nieskończenie głębszej mierze to stwierdzenie odnosi się do każdego kościoła katolickiego, gdzie w tabernakulum – w eucharystycznym znaku Chleba – jest prawdziwie i substancjalnie obecny Boży Syn, Jezus Chrystus. Osobiste spotkanie z Nim, zwłaszcza podczas niedzielnej Mszy świętej, sprawia również, że doświadczamy szczególnej obecności i wzrastania Kościoła w sensie duchowym jako tej wspólnoty ludzi wierzących, której – jak pisał św. Paweł Apostoł w Liście do Efezjan – „kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus”, a fundamentem Apostołowie i prorocy (por. Ef 2, 20b). Dzięki temu od chwili Chrztu świętego wierni chrześcijanie mogą cieszyć się godnością współobywateli świętych i domowników Boga (por. Ef 2, 19b). Co więcej, poprzez słuchanie Słowa Bożego i udział w świętych sakramentach każdy chrześcijanin buduje osobistą świętość, sam stając się nowym kamieniem w tej duchowej świątyni i stanowiąc „mieszkanie Boga przez Ducha” (por. Ef 2, 21-22).

          Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam ponadto postać Zacheusza, bogatego zwierzchnika celników, który bardzo pragnął osobiście zobaczyć Pana Jezusa przychodzącego do Jerycha, jego rodzinnego miasta. Ponieważ jednak był niskiego wzrostu, wszedł na rosnącą obok drogi sykomorę. Chrystus dostrzegł go, kazał mu zejść na ziemię i przygotować dom, by móc się z nim spotkać. To sprawiło, że przepełniony radością Zacheusz zawołał: „Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie” (Łk 19, 8b). Także w odniesieniu do naszego życia szczere pragnienie spotkania z Jezusem przynosi prawdziwie cudowne owoce: z jednej strony nasze osobiste nawrócenie, z drugiej natomiast wejście Chrystusa w przestrzeń naszego rodzinnego domu, który dzięki temu staje się świątynią, Kościołem domowym, gdzie nasza codzienność przeżywana jest w nieustannej obecności Boga.

Drodzy Archidiecezjanie!

          Rozważając wspólnie z Wami przypadające na dzisiejszą niedzielę czytania mszalne, mam świadomość tego, że wielu z Was odczuwa w swych sercach smutek i ból, iż z powodu nowej fali pandemii COVID 19 nie może osobiście wziąć udziału we Mszy świętej w parafialnej świątyni i wraz z całą wspólnotą dziękować za to, że kiedyś została ona poświęcona Panu Bogu na Jego wyłączną własność. Co więcej, nikt z nas nie wie, jak długo jeszcze będą obowiązywać nałożone przez władze państwowe ograniczenia, które mają na celu zahamowanie rozwoju pandemii koronawirusa i ochronę każdego z nas przed niebezpieczną, powodowaną przez niego chorobą. Wiedzcie, Moi Drodzy, że także i ja przeżywam podobny do Waszego smutek, nie mogąc uczestniczyć w wielu zaplanowanych od dawna uroczystościach, podczas których doświadczałbym radości wspólnej z Wami modlitwy, a także osobistego spotkania.

          W tej sytuacji proszę Was o cierpliwe znoszenie niedogodności i przestrzeganie zaleceń sanitarnych w imię miłości bliźniego, do której wzywa nas Pan Jezus. Z całego serca zachęcam Was, aby postać Zacheusza, pragnącego spotkać się z Jezusem, stała się wzorem dla tych wszystkich, którzy z powodu pandemii i związanych z nią ograniczeń nie będą mogli wziąć udziału w niedzielnej Mszy świętej. Niech, przede wszystkim, nie zabraknie w Was pragnienia osobistego spotkania się z Panem Jezusem. Jeżeli niemożliwe będzie osobiste udanie się do kościoła, z wielką nabożnością bierzcie udział we Mszach świętych transmitowanych przez radio, telewizję lub internet, czytajcie Pismo Święte, odmawiajcie różaniec i inne modlitwy. Z żarliwością i ufnością zanoście je do Boga: za chorych przebywających w szpitalach i w domach, o łaskę możliwie szybkiego ustąpienia pandemii, o dobre zdrowie dla każdej i każdego z nas, o ofiarność i odwagę dla całej służby zdrowia, dla lekarzy i pielęgniarek, którzy ryzykują własnym zdrowiem, a niekiedy i życiem, byśmy mogli szczęśliwie przeżyć ten trudny czas. Nie zapominajcie również o Waszych kapłanach, którzy z oddaniem pracują dla Was i dla dobra Waszych wspólnot. Bądźcie solidarni i odpowiedzialni za innych, w sposób szczególny pamiętając o naszych seniorach, niosąc im konkretną pomoc i wsparcie. Zachęcam Was przy tym, abyście z ufnością oddawali się pod szczególną opiekę św. Jana Pawła II Wielkiego, którego watykańska Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów dnia 5 października br. ogłosiła Patronem Małopolski. Szukajcie również opieki u św. Andrzeja Boboli, Patrona Polski, którego Pan Bóg w ostatnich czasach zsyła nam jako naszego szczególnego opiekuna i obrońcę.

          Módlmy się z całą życzliwością i serdecznością za siebie nawzajem, a wszelkie trudności i cierpienia, niepokoje i bóle ofiarujmy w intencji Kościoła, który jest naszą Matką, oraz w intencji naszej Ojczyzny, którą dał nam Bóg jako dar, a równocześnie jako wielkie zadanie.

          Na ten szczególny czas, który jest także czasem zbawienia i w którym również doświadczamy czułej bliskości Boga, z serca Wam wszystkim, Drodzy Siostry i Bracia, błogosławię

 

X Marek Jędraszewski

Arcybiskup Metropolita Krakowski

Kraków, 20 października 2020 roku,

w uroczystość św. Jana Kantego,  głównego Patrona Archidiecezji Krakowskiej i miasta Krakowa

 

 

Dekret dotyczący dyspensy od obowiązku uczestnictwa we Mszy św.

Zmieniająca się sytuacja epidemiczna wymaga od duszpasterzy Archidiecezji Krakowskiej odnowionej gorliwości w stałym towarzyszeniu Wiernym, którzy szczególnie w warunkach niepewności potrzebują Chrystusowego umocnienia.



  1. W związku z wprowadzonymi od 17 października br. obostrzeniami należy przestrzegać zasad wynikających z objęcia terenu parafii „żółtą lub czerwoną strefą”. Dotyczy to liczby osób gromadzących się w świątyniach (limit osób w przeliczeniu na powierzchnię świątyni), odległości między nimi, a także wcześniej ustanowionego nakazu zakrywania ust i nosa.
  2. Ponieważ nie wszyscy wierni, mimo gorącego pragnienia, będą mogli brać udział we Mszy Świętej w niedzielę oraz w innych dniach nakazanych, na podstawie kan. 87 §1 Kodeksu Prawa Kanonicznego udzielam dyspensy od obowiązku niedzielnego i świątecznego uczestnictwa we Mszy Świętej (kan. 1247 KPK) dla wszystkich wiernych. Skorzystanie z dyspensy oznacza, że nieobecność na Mszy w dniu nakazanym nie jest grzechem. Niniejsza decyzja obowiązuje aż do odwołania.
  3. Na Księżach Proboszczach spoczywa obowiązek precyzyjnego poinformowania wiernych
    o obowiązujących zasadach zgromadzenia liturgicznego oraz o powyższej dyspensie.
  4. Tam, gdzie jest to możliwe, powinno się przywrócić bądź kontynuować transmisje nabożeństw poprzez dostępne środki przekazu. Szczególnie osoby korzystające z dyspensy będą dzięki temu mogły wyrazić łączność ze wspólnotą i przez wzmożoną osobistą modlitwę wyjednywać światu ocalenie.
  5. Obrzęd Komunii Świętej należy tak sprawować, by każdy mógł według własnej wrażliwości przyjąć Najświętszy Sakrament na dłoń lub do ust, z zachowaniem takiej właśnie kolejności rozdawania Komunii.
  6. Nie ulegają zmianie szczególne warunki sprawowania sakramentu pokuty i pojednania, które uwzględniają zastosowanie w konfesjonałach folii ochronnej nadającej się do częstej dezynfekcji. Możliwe są również, po konsultacji z zainteresowanymi chorymi i ich rodzinami odwiedziny kapłana z sakramentami w ich domu.
  7. Zachowuje ważność polecenie, by raz w tygodniu, kiedy pozwalają na to przepisy liturgiczne, odprawiana była w parafiach Msza Święta według formularza w czasie pandemii.

Na czas podejmowania duchowych wysiłków, każdemu według jego stanu i powołania, udzielam pasterskiego błogosławieństwa i polecam Bogu przez przyczynę Świętych Patronów.

 

+ Marek Jędraszewski
Arcybiskup Metropolita Krakowski

 

ORĘDZIE PAPIEŻA FRANCISZKA

NA ŚWIATOWY DZIEŃ MISYJNY

18 PAŹDZIERNIKA 2020

Oto ja, poślij mnie!” (Iz 6, 8)

 

Drodzy Bracia i Siostry,

 

Pragnę wyrazić wdzięczność Bogu za zaangażowanie, z jakim przeżywany był w całym Kościele październik ubiegłego roku jako Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny. Jestem przekonany, że przyczynił się on do misyjnego nawrócenia w wielu wspólnotach, podążających za wskazanym tematem: „Ochrzczeni i posłani: Kościół Chrystusa z misją w świecie”.

 

W tym roku, naznaczonym cierpieniami i wyzwaniami spowodowanymi przez pandemię COVID-19, to misyjne pielgrzymowanie całego Kościoła nadal trwa w świetle słów, które znajdujemy w opisie powołania proroka Izajasza: „Oto ja, poślij mnie!” (Iz 6, 8). Jest to ciągle aktualna odpowiedź na pytanie Pana: „Kogo mam posłać?” (tamże). To powołanie pochodzi z serca Boga, z Jego miłosierdzia, które rzuca wyzwanie zarówno Kościołowi, jak i ludzkości w obecnym światowym kryzysie. „Podobnie, jak uczniów z Ewangelii, ogarnęła nas niespodziewana i gwałtowna burza. Uświadomiliśmy sobie, że jesteśmy w tej samej łodzi, wszyscy słabi i zdezorientowani, ale jednocześnie ważni, wszyscy wezwani do wiosłowania razem, wszyscy potrzebujący, by pocieszać się nawzajem. Na tej łodzi... jesteśmy wszyscy. Tak jak ci uczniowie, którzy mówią jednym głosem i wołają w udręce: «giniemy» (w. 38), tak i my zdaliśmy sobie sprawę, że nie możemy iść naprzód każdy na własną rękę, ale jedynie razem” (Rozważanie na placu św. Piotra, 27 marca 2020 r.). Jesteśmy naprawdę zaskoczeni, zdezorientowani i przestraszeni. Cierpienie i śmierć sprawiają, że doświadczamy naszej ludzkiej kruchości; ale jednocześnie wszyscy dostrzegamy silne pragnienie życia i wyzwolenia od zła. W tym kontekście, powołanie do misji, zaproszenie do wyjścia ze swoich ograniczeń ze względu na miłość Boga i bliźniego jawi się jako szansa dzielenia się, służby, wstawiennictwa. Misja, którą Bóg powierza każdemu z nas, sprawia, że przechodzimy od bojaźliwego i zamkniętego „ja” do „ja” odnalezionego i odnowionego przez dar z siebie.

 

W ofierze krzyżowej, w której wypełnia się misja Jezusa (por. J 19, 28-30), Bóg objawia, że Jego miłość jest dla każdego i dla wszystkich (por. J 19, 26-27). I prosi nas o naszą osobistą gotowość do wyruszenia z misją, ponieważ On jest Miłością w odwiecznej dynamice misyjnej, zawsze wychodzącej poza siebie samego, aby dać życie. Z miłości do człowieka Bóg Ojciec posłał swego Syna Jezusa (por. J 3, 16). Jezus jest misjonarzem Ojca: Jego Osoba i Jego dzieło są całkowicie podporządkowane woli Ojca (por. J 4, 34; 6, 38; 8, 12-30; Hbr 10, 5-10). Z kolei Jezus, dla nas ukrzyżowany i zmartwychwstały, pociąga nas swoją dynamiką miłości i ze swoim Duchem, który ożywia Kościół, czyni nas swymi uczniami i posyła z misją do świata i do ludzi.

 

Misja, «Kościół wychodzący» nie jest programem, zamiarem, który należy zrealizować wysiłkiem woli. To Chrystus sprawia, że Kościół wychodzi ze swoich ograniczeń. W misji głoszenia Ewangelii wyruszasz, ponieważ Duch cię pobudza i niesie” (Senza di Lui non possiamo far nulla, San Paolo 2019, 16-17). Bóg zawsze kocha jako pierwszy i z tą miłością przychodzi do nas i nas woła. Nasze osobiste powołanie wynika z faktu, że jesteśmy synami i córkami Boga w Kościele, Jego rodziną, braćmi i siostrami w tej miłości, której świadectwo dał nam Jezus. Wszyscy natomiast mają ludzką godność opartą na Bożym powołaniu, aby być dziećmi Boga i by stawać się – w sakramencie chrztu i w wolności wiary – tym, czym są od zawsze w sercu Boga.

 

Już fakt, że otrzymaliśmy za darmo życie, stanowi domyślne zaproszenie do wejścia w dynamikę daru z siebie: ziarno, które w ochrzczonych nabierze dojrzałej formy jako odpowiedź na miłość w małżeństwie lub dziewictwie dla królestwa Bożego. Życie ludzkie rodzi się z miłości Boga, wzrasta w miłości i dąży ku miłości. Nikt nie jest wykluczony z miłości Boga, a w świętej ofierze Jezusa Syna na krzyżu Bóg zwyciężył grzech i śmierć (por. Rz 8, 31-39). Dla Boga zło – a nawet grzech – staje się wyzwaniem, by kochać i to kochać coraz bardziej (por. Mt 5, 38-48; Łk 23, 33-34). Dlatego w tajemnicy paschalnej Boże miłosierdzie leczy pierwotną ranę ludzkości i wylewa się na cały wszechświat. Kościół – powszechny sakrament miłości Boga do świata – kontynuuje w dziejach misję Jezusa i posyła nas wszędzie, aby przez nasze świadectwo wiary i głoszenie Ewangelii Bóg mógł ponownie ukazać swoją miłość oraz dotknąć i przemienić serca, umysły, ciała, społeczeństwa i kultury w każdym miejscu i czasie.

 

Misja jest wolną i świadomą odpowiedzią na powołanie Boga. Ale to powołanie możemy dostrzec tylko wtedy, gdy przeżywamy osobistą relację miłości z Jezusem żyjącym w swoim Kościele. Zadajmy sobie pytanie: czy jesteśmy gotowi na przyjęcie obecności Ducha Świętego w naszym życiu, do usłyszenia powołania na misję, czy to na drodze małżeństwa, czy też na drodze dziewictwa konsekrowanego lub święceń kapłańskich, a w każdym razie w zwykłym powszednim życiu? Czy jesteśmy gotowi, aby być posłanymi wszędzie, żeby świadczyć o naszej wierze w Boga, Miłosiernego Ojca, aby głosić Ewangelię zbawienia Jezusa Chrystusa, aby mieć udział w Bożym życiu Ducha Świętego budując Kościół? Czy podobnie jak Maryja, Matka Jezusa, jesteśmy gotowi bez zastrzeżeń służyć woli Bożej (por. Łk 1, 38)? Ta wewnętrzna dyspozycyjność jest bardzo ważna, aby móc odpowiedzieć Bogu: „Oto ja, poślij mnie!” (Iz 6, 8). I to nie w sposób abstrakcyjny, ale w dniu dzisiejszym Kościoła i historii.

 

Zrozumienie tego, co Bóg nam mówi w tych czasach pandemii, staje się wyzwaniem także dla misji Kościoła. Choroba, cierpienie, strach i izolacja wzywają nas do zadawania sobie pytań. Ubóstwo ludzi umierających samotnie, pozostawionych samych sobie, tracących pracę i płacę, niemających domu i pożywienia – każe nam się zastanowić. Zmuszeni do dystansu fizycznego i do pozostawania w domu, jesteśmy zaproszeni do ponownego odkrycia, że potrzebujemy relacji społecznych, a także wspólnotowej relacji z Bogiem. Sytuacja ta, nie powiększając naszej nieufności i obojętności, powinna skłonić nas do zwrócenia większej uwagi na nasz sposób odnoszenia się do innych. A modlitwa, w której Bóg dotyka i porusza nasze serca, otwiera nas na potrzebę miłości, godności i wolności naszych braci, a także na troskę o całe stworzenie. Niemożność gromadzenia się jako wspólnota Kościoła w celu sprawowania Eucharystii sprawia, że znaleźliśmy się w sytuacji wielu wspólnot chrześcijańskich, które nie mogą uczestniczyć w Mszy św. w każdą niedzielę. W tym kontekście jest do nas ponownie skierowane pytanie, które zadaje nam Bóg: „Kogo mam posłać?”, i oczekuje On od nas wielkodusznej i stanowczej odpowiedzi: „Oto ja, poślij mnie!” (Iz 6, 8). Bóg wciąż szuka, kogo mógłby posłać na świat i do narodów, aby dawać świadectwo o Jego miłości, o Jego zbawieniu od grzechu i śmierci, Jego wyzwoleniu od zła (por. Mt 9, 35-38; Łk 10, 1-12).

 

Obchody Światowego Dnia Misyjnego oznaczają również potwierdzenie, że modlitwa, refleksja i wasze wsparcie finansowe są szansą na aktywne uczestnictwo w misji Jezusa w Jego Kościele. Miłość wyrażona w zbiórkach podczas celebracji liturgicznych trzeciej niedzieli października ma na celu wsparcie pracy misyjnej, prowadzonej w moim imieniu przez Papieskie Dzieła Misyjne, aby wyjść naprzeciw duchowym i materialnym potrzebom narodów i Kościołów na całym świecie, dla zbawienia wszystkich.

 

Niech Najświętsza Maryja Panna, Gwiazda Ewangelizacji i Pocieszycielka Strapionych, misyjna uczennica swego Syna Jezusa, nadal wstawia się za nami i niech nas wspiera.

 

Rzym, Bazylika św. Jana na Lateranie, 31 maja 2020, uroczystość Zesłania Ducha Świętego

 

 

Tłumaczenie: Libreria Editrice Vaticana

Redakcja: Papieskie Dzieła Misyjne

 

 

 

TOTUS TUUS XX Dzień Papieski Niedziela, 11 października 2020 roku Interpretacja hasła „Niełatwo zmierzyć głębokość słów” (K. Wojtyła, Matka w: Poezje i dramaty,Kraków 1999, s. 44) – możemy się o tym przekonać rozważając hasło tegorocznego XX Dnia Papieskiego Totus Tuus (Cały Twój). Wydawać by się mogło, że już je znamy, widzieliśmy je wielokrotnie wraz z papieskim herbem św. Jana Pawła II. Warto jednak sięgać do głębi tych słów w życiu Papieża Polaka i duchowości chrześcijańskiej. Młody ks. Karol Wojtyła na swoje biskupie hasło wybrał zawołanie Totus Tuus. Towarzyszyło mu ono aż do powrotu do domu Ojca. Zaczerpnął je z dzieła św. Ludwika Marii Grignion de Montfort Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny, które czytał jako dwudziestoletni młodzieniec, w czasie okupacji, pracując w kamieniołomach. Słowa Totus Tuus – Cały Twój (Maryjo) są związane z dojrzałym życiem Papieża i wyrażają Jego postawę wobec Boga i Maryi, a w konsekwencji do człowieka i całego świata. Życie św. Jana Pawła II było coraz pełniejszą realizacją zawierzenia Bogu przez Maryję. Pan potrzebował Matki, by „być Bogiem z nami”, człowiek potrzebuje Matki, by być dzieckiem Boga. Stąd też w refleksji nad własnym życiem winniśmy odpowiedzieć sobie na pytania: Kim jest dla mnie Ta, która klamrą otwiera i zamyka Biblię? Czy Matka Boga jest Matką mojej codzienności? Czy pozwalam, by Jej obecność przenikała projekt mojego życia? W książce Dar i Tajemnica (1996 r.) św. Jan Paweł II, pisząc o kapłaństwie zatrzymuje się na wątku maryjnym swojego powołania. Mówi o tradycyjnym nabożeństwie do Matki Bożej wyniesionym z domu rodzinnego i parafii, o szkaplerzu karmelitańskim nieustannie noszonym od 10. roku życia. Dla nas szczególnie ważne jest to, co św. Jan Paweł II pisze o swych młodzieńczych latach: „O ile dawniej byłem przekonany, że Maryja prowadzi nas do Chrystusa, to w tym okresie zacząłem rozumieć, że również i Chrystus prowadzi nas do swojej Matki. Był taki moment, kiedy nawet poniekąd zakwestionowałem swoją pobożność maryjną uważając, że posiada ona w sposób przesadny pierwszeństwo przed nabożeństwem do samego Chrystusa. Muszę przyznać, że wówczas z pomocą przyszła mi książeczka św. Ludwika Marii Grignion de Montfort nosząca tytuł: „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”. W książeczce tej znalazłem poniekąd gotową odpowiedź na moje pytania. Tak, Maryja nas przybliża do Chrystusa, prowadzi nas do Niego, ale pod warunkiem, że przeżyjemy Jej tajemnicę w Chrystusie”. (Jan Paweł II, Dar i Tajemnica, Kraków 1996, s. 29). Postawa zawierzenia Maryi wynika z dwóch wydarzeń opisanych w Ewangelii wg św. Jana: 1. Wesela w Kanie Galilejskiej (J 2, 1-12), gdzie Maryja mówi i do sług weselnych, i do każdego z nas: „Uczyńcie wszystko, cokolwiek [Jezus] wam powie” (J 2,5);

2. Ukrzyżowania Jezusa (J 19,17-30) i słowach Zbawiciela wypowiedzianych wtedy do Maryi: „Niewiasto, oto syn Twój” (J 19,26) i do Jana Apostoła: „Oto Matka twoja” (J 19,27). W 1977 roku, kardynał Karol Wojtyła, na Jasnej Górze, komentując fragment Ewangelii wg św. Jana mówiący o weselu w Kanie Galilejskiej powiedział: „W naszych czasach to wezwanie: „Cokolwiek wam On powie, to czyńcie!” – nabiera barwy naszych czasów. Jest przeniknięte dramatem naszych czasów, napięciem naszych czasów” (ks. Karol kard. Wojtyła, Oto Matka Twoja, Jasna Góra – Rzym 1979, s. 323). W ten sposób Kardynał z Krakowa podkreślił potrzebę osadzenia tego wezwania w teraźniejszości. Na pewno zmieniła się nasza Ojczyna i świat. Dramatem naszych czasów jest chęć radykalnego odrzucenia Boga, a w konsekwencji tworzenie nowej wizji człowieka, będącej często jego karykaturą. Ciągle aktualnym przesłaniem Papieża jest więc wezwanie do zawierzenia Maryi, a Bogu przez Maryję. Matka Boża dzisiaj, podobnie jak w Kanie Galilejskiej, wskazuje na Jezusa jako Źródło zaspokojenia ludzkich braków, potrzeb, pragnień i tęsknot. Zachęca współczesnego człowieka do przyjęcia wiary nadającej sens codziennemu wędrowaniu. Postawa ta ukazuje godność człowieka oraz prowadzi do odważnej wolności i skłania do dawania świadectwa. Zawierzenie Maryi łączyło myślenie i działanie Papieża Polaka i Prymasa Tysiąclecia. Stąd też XX Dzień Papieski będzie opromieniony radością z beatyfikacji Sługi Bożego, kardynała Stefana Wyszyńskiego, zapowiedzianej na 7 czerwca 2020 roku. Chcemy, aby papieskie wezwanie Totus Tuus prowadziło także nas do zrozumienia i przyswojenia sobie postawy zawierzenia i ufności Bogu. Warto wreszcie zwrócić uwagę na jubileuszowy wymiar nadchodzącego Dnia Papieskiego. Dnia 18 maja minie 100 lat od urodzin Karola Wojtyły. Z tej racji Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” (przeżywająca 20-lecie swojego istnienia) przypomina fundamentalne dla św. Jana Pawła II słowa. Zawierzenie Bogu przez Maryję nadaje sens ludzkiemu życiu, pokazuje, że ziemia potrafi oddychać Niebem, a słaby człowiek dzięki mocy Słowa dojrzewa do świętości. Zachęta do lektury Tekstów o Maryi św. Jan Paweł II pozostawił nam bardzo wiele. Chcemy wskazać dwa spośród nich: 1. Encyklikę Redemptoris Mater (Matka Odkupiciela) z 1987 r. 2. List Apostolski Rosarium VirginisMariae o różańcu świętym z 2002 r. Oprac. ks. Paweł Walkiewicz

 

 

W "Niedzielę Ewangelizacyjną" świadectwo życia w Domowym Kościele

dawały małżeństwa z Oazy Rodzin

 

Zapraszamy na  I-sze spotkanie zawiązującego się nowego Kręgu Rodzin

 

w Środę 28.10.2020 o godz. 18.00

w sali oazowej w Domu Katechetycznym (pod przedszkolem)